Raj na Pacyfiku – Fidżi

Każdy z nas chce mieć chwilę dla sienie i odpocząć od nudnej i monotonnej codzienności. Nie musi to być długi odpoczynek, ale najlepiej gdzieś, gdzie zapomnimy o wszystkich dręczących nas problemach oraz stresach, które nas wyniszczają każdego dnia i nie dają zmrużyć oka w nocy.

Odpoczynek jest ważny dla każdego z nas, bez względu na płeć czy stan zdrowia. Jednak niewiele osób może sobie na niego pozwolić. Co im utrudnia? Przede wszystkim brak wolnego czasu. Drugą przeszkodą jest zwykle brak urlopu w pracy. Jeszcze mniej wolego czasu mają Ci, którzy nie tylko pracują, ale dodatkowo mają dzieci, które trzeba przebrać, położyć spać, ugotować im obiad itp. w takim przypadku, nie ma mowy o odpoczynku. Czasem jednak, inaczej się nie da, ponieważ jesteśmy zbyt zmęczeni i przepracowani.

Wtedy mamy tylko jedno wyjście, żeby pomóc sobie w wymarzonym urlopie. Jest to oczywiście organizacja wakacji. Najlepiej jest wybrać się do ciepłych krajów. Co jednak z dzidziusiem, który, mimo iż już potrafi pic ze swojej butelki? Dobrym pomysłem jest zostawieni dziecka pod opieką dziadków. Zajmują się oni nim doskonale, a co więcej bardzo się ucieszą, że końcu wnuczka czy wnuczek pobędą u nich dłużej niż kilka godzin z mamą podczas odwiedzin.

Podróż i bilety

Ale gdzie jechać? Powinniście przyjrzeć się atrakcjom wysp państwa Fidżi. Jest to istny raj na ziemi. Znajdziemy tam mnóstwo ciekawych miejsc, a także lazurowych wybrzeży z białym piaskiem i krystalicznie czysta wodą. Prawdziwy widok jak z obrazka. Możemy tam nurkować. Podczas tej czynności spotkamy przeróżne rodzaje ryb wielokolorowych, a także zapierające dech w piersiach rafy, które zaskoczą nas swoją różnorodnością oraz kształtami roślin. Jeśli pojedziemy w czasie od maja do października, to czeka nas nie tylko nurkowanie, ale także podziwianie klasów deszczowych, które pełne są zwierząt, których nie spotkasz w naszym kraju.

W przypadku, kiedy wyjazd przypadnie w porze deszczowej, to będziemy mogli pouczyć się sztuki surfowania. Mamy wtedy okazje zobaczyć przepiękne i potężne fale sięgaj ce nawet 10 metrów, a także jeżdżących na nich surferów, którzy zdobywają się na odwagę i starają się poskromić potęgę oceanu.

Na jednej z wysp, możemy także podziwiać czynny wulkan, który ostatnia erupcję miał wprawdzie bardzo dawno, ale nadal jest zachwycający i sprawia, że czujemy się jak w filmie dokumentalnym. Dodatkowo mamy cały czas do czynienia z naturą, która w tym miejscu całkowicie przejęła kontrole nad wyspą i bogata jest w bardzo żyzne gleby, które rodzą wspaniałą roślinność. 

Zobacz również